wtorek, 6 listopada 2007

Kręgle

no i po wypadzie na bowlingowe party u przyjaciela - imieninowe
było bosko
podczas 3 z 4 gier udało mi się zdobyć ponad 110 punktów
kulminacja nastąpiła podczas ostatniej rozgrywki
szkoda że skończył się nam czas rozgrywek
miałem 129 punciorów przed ostatnim rzutem
szkoda
miałbym rekordy życiowy
choć i tak już mam

Brak komentarzy: